ZADBAJ O SWOJĄ SKÓRĘ I CIAŁO.

Temat: odgromnik
Heh... załatwiłam mojej mamie grupę inwalidzką, ubezpieczenie zdrowotne i zasiłek stały z OPS-u.... i wczoraj się dowiedziałam od jej faceta, że mam więcej do niej nie przychodzić,oddac klucze od ich mieszkania bo robiłam to wszystko z pewnością dla pieniędzy które mama ma dostać, że chciałam te pieniądze dla siebie....
Pie.rdziele..... wyrzekam się.... Wyrzekam sie matki ... mam dosyć!!!
Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=70027



Temat: Lipcóweczki 2010 :)
Wiecie co?? załatwiłam mojej mamie grupę inwalidzką, ubezpieczenie zdrowotne i zasiłek stały z OPS-u.... i wczoraj się dowiedziałam od jej faceta, że mam więcej do niej nie przychodzić,oddac klucze od ich mieszkania bo robiłam to wszystko z pewnością dla pieniędzy które mama ma dostawać, że chciałam te pieniądze dla siebie....
Pie.rdziele..... wyrzekam się.... Wyrzekam sie matki ... mam dosyć!!!

Źródło: maluchy.pl/forum/index.php?showtopic=66036


Temat: ANTEK POKONANY
mieczyk S tobie przypadł Gzzzz przez duże G
swoją drogą to ja bym sobie załatwił jakąś grupe inwalidzka jakbym coś takiego zdobył Wu pomyśl naprawde
Źródło: l2ronins.fora.pl/a/a,276.html


Temat: O naszym mieście
No to się rozruszaliście!!

Lista zaniedbań ze strony naszych władz moi drodzy jest bardzo długa i wynika z ich niekompetencji. Oni a burmistrz w szczególności wogóle nie wiedzą co mają robić.

Zobaczcie jak tandetnie przygotowano otoczenie wokół pomnika w Kolonii Inwalidzkiej. Żenada.
Grupa interwencyjna to parodia. Dlaczego przy głównej ulicy coś robią? Bo patrzy na nich więcej ludzi a w bocznych ulicach piją bo ich nikt nie pilnuje. Koszty prowadzenia prac interwencyjnych są wyższe niż ich efekty !!!!!

Biblioteka to biblioteka. Oferta kulturalna biblioteki jest prawie żadna. Dlaczego? Bo burmistrz nie daje kasy a panie nie potrafią znaleźć sponsorów. O pewne środki mógłby zatroszczyć się burmistrz ale jemu się nie chce. Woli powiedzieć że nie ma pieniędzy. Zresztą wygląda na to, że po wyborach wszystkich i wszystko ma w d.... . Taki z niego motylek. Byle do emerytury większej niż by maiał do tej pory.

Zwróćcie uwagę na radę miasta. Ludziki siedzą cichutko bo i tak parę groszy wpadnie. A za takie talary jakie dostają to robić się nie chce. Złodzieja nie potępią bo pewnie każdy jest umoczony. Przewodniczący szkoda gadać. Niczego nie dokona tylko ludzi skłóci i podzieli ale o tym to można by do rana pisać. Ma zresztą to tego wprawę. Jego poprzednik to dopiero był gość. Umiał sobie parę rzeczy załatwić. Ale z tego czeka nas proces 5.XII (chyba dobra data).
itd itd itd
No ale coś z tym trzeba zrobić!!

Źródło: kunow.fora.pl/a/a,25.html


Temat: Zdałem licencję 1 stopnia w Katowicach-
To nie można było od razu napisać, że chcesz sprzedać książkę. Jak Ty chłopie zdałeś ten egzamin skoro jesteś tak mało rozgarnięty, że nie wiesz jak się takie sprawy załatwia.

A druga sprawa to ciekawe podejście do wiedzy. Ja żadnej książki dotyczącej tego zawodu jeszcze nie sprzedałem, wręcz przeciwnie ciągle jeszcze coś dokupuję. A Ty ledwo co zdałeś egzamin i książka do sprzedaży. Musisz być niezłym omnibusem, że tak wszystko będziesz stale pamiętał.

Proszę o wykasowanie tego wątku i założenie nowego. Poprawnie napisanego !

Bo mimo Twojego durnego dla mnie tłumaczenia dalej mi to śmierdzi łapówkarstwem.

W dalszym ciągu oferta "zdawalność 15 procent-Pomoge" nie kojarzy mi się z propozycją sprzedaży jakiejkolwiek książki. To, że kolega jest mało rozgarnięty to nie znaczy, że My wszyscy. Nie każdy jest licencjonowany i ma grupę inwalidzką kolego.
Źródło: guardia.pl/forum/viewtopic.php?t=5949


Temat: Po zabiegu operacyjnym raka piersi.
Ja dzis sie nabiegalam od godz. 8.00 wyszlam z domu, a wrocilam po 13.00
Rano pojechalam do znajomego adwokata, ktory mnie skier do adwokatki ktora jest od spraw ZUS i mnie pouczyla co mam robic - kosztowalo mnie to 50 zl, mam forme pisma, ktora bede dzis jeszcze pisac, kazala mi isc jeszcze raz do lek chemika i rechabil, wiec bylam u obydwoch i zamowilam sobie wizyty na jutro. Jutro tez bede miala wynik z PET-a i ide na kosultacje, oprocz tego p. mecenas naswietlila mi co ma byc m-wiecej napisane na zaswiadczeniu od tych lekarzy. Juto bede to zalatwiac i te zaswiadczenia mam dolaczyc do
Odwolania od decyzji z ZUS - do saduPracy i Ubezp. Społ. Moim zaniem nie powinno się rezygnowac z tego co Ci sie nalezy, jedni lek mowia tak, drudzy z ZUSU inaczej. Zasilek z MOPSU wrazie czego i tak mi nie przepada jesli zglosze go pozniej, ale to jest o ok 30 zl mniej - to te pieniadze moge miec na swieze soki - prawda?, droga tez nie chodza !.
Droga M, na pierwszej komisji w ZUS dają dodatek,na rok a pozniej zabieraja.
Czy mama ma zlozony wniosek o grupe inwalidzka, w Zespole Orzekania o Inwalidztwie, tam dostanie orzeczenie - ja dostalam do 2013r jako grupa ZNACZNa i tam na podstawie tego wyrabia sie legitym inwalidz, na wszelkie zniszki i na stanie bez kolejki. Ja skladalam do ZUSU i O Iwalidztwo w jednym czasie, tylko musial mi lekarz wypelnic 2 formularze, jak masz jeszcze jakies pytania to pisz, mama powinna zapisac sie tam gdzie byla operowana do lek rehabilitanta, on zleca zabiegi i masaze na bliznę pooper, powinna z tego skorzystac, pozdrawiam Anna

[ Dodano: 2010-05-26, 21:41 ]
Źródło: forum-onkologiczne.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1409


Temat: Sanatorium!!! jakie, gdzie i za ile???
Witam ,wydaje mi się że mogę ci doradzić jak załatwić turnus rehabilitacyjny dla cukrzyków. Koło PSD Jasło jest organizatorem takich turnusów w Polańczyku i we Wysowej. Turnusy są dofinansowywane przez PCPR ale wyłącznie dla diabetyków mających grupę inwalidzką, jeśli takiej nie posiadasz możesz złożyć wniosek do Pow. Zesp. d.s. Orzekania o st. niepełnosprawności i na pewno dostaniesz grupę na cele wyłącznie rehabilitacyjne. Turnusy organizujemy w cenach 555 zł - 952 zł w zależności od m-ca. Mój nr. klubowicza 106 odezwij się , możesz podać adres pod który prześlę ci ofertę i szczegóły.
Pozdrawiam.
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=566


Temat: Sanatorium!!! jakie, gdzie i za ile???
Dzieki Kazimierz!!

Grupę inwalidzką posiadam od kilku ładnych lat (2) rente socjalną też dostaję (II grupa - umiarowany Cyukrzyca + Nerczyca + nadciśnienie itp --- ogólnie to zdechlak jestem)


Nawet zniżkę na autobus w PCPR można sobie załatwić nie mówiąc już o specjalnej karcie parkingowej !!!
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=566


Temat: Sanatorium!!! jakie, gdzie i za ile???
witam!
mam wazne pytanie-komu i na jakiej zasadzie przyznawana jest grupa inwalidzka,czy tez orzeczenie o niepelnosprawnosci?gdzie to sie zalatwia?czy osobie takiej jak ja-chorujacej od 2 lat na insulinozalezna cukrzyce wogole cos takiego sie nalezy?czy moze trzeba wykazac jakies znaczne ubytki na zdrowiu?bardzo was prosze o jakies konkretne informacje.z gory dziekuje!
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=566


Temat: grupa inwalidzka dla cukrzyka
Cytat
witam ponownie
chciałbym napisac zakonczenie do swojego wątku. otóż da sie legalnie załatwic grupe inwalidzką na samą cukrzyce bez powikłań. M
Tak top prawda tym bardziej gdy się jest na insulinie.. Znam sporo ludzi co to wydeptali !!
Czasami trzeba się dużo nachodzić po róznych urzędach lekarzach, instytucjach . Na całym świecie cukrzyca jest uznawana za chorobę . Czyli pewną niesprawnosć organizmu.. To jest fakt a nei widzimisie lekarzy czy Panów orzeczników w Zusie ..
Pozdrawiam
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=4484


Temat: grupa inwalidzka dla cukrzyka
Mam do Was pytanie mój chłopak jest cukrzykiem od 20 lat miał kiedy grupe inwalidzką III ale z tego co wiem w chwili obecnej ta grupa mu sie skończyła było to zaświadzcenie wystawione na 3 lata .

Proszę mi powiedzieć gdzie i w jaki sposób można to załatwić .
Mam też drugie pytanie jak to jest z zasiłkiem pielegnacyjnym , czy osoba , która mieszka sama i jest chora na cukrzyce może sie starać o taki zasiłek pielęgnacyjny .
Jestem ciekawa również czy pracownik kóry ma III grupą inwalidzka ma jakies ulgi w pracy. Mój chłopak gdyby dostarczył zaświdaczenie o III grupie inwalidzkiej czy tocoś mu daje w firmie .

pozdrawiam
mmonika
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=4484


Temat: Co mam teraz zrobić? Gdzie pójść? Co ze mną będzie?
Witam wszystkich
Jestem 1,5 miesiąca po amputacji lewego podudzia. W piątek mam mieć protezę tymczasową. Amputacja była wynikiem wypadku komunikacyjnego. Mam pytanie: jak załatwiać sprawy z Zus-em, chodzi mi o odszkodowanie, rentę i jak oni przyznaj grupę inwalidzką. Jestem na zwolnieniu lekarskim do końca stycznia 2009. Mając protezę tymczasową, chciałbym wrócić do pracy, lecz szef powiedział, że muszę zrezygnować ze zwolnienia chorobowego. Chciałbym wrócić do pracy jak najszybciej bo tam mógłbym zapomnieć o moim problemie. Czy dobrze zrobię rezygnując z chorobowego, czy lepiej wykorzystać go do końca?
Pozdrawiam
Źródło: amputowani.pl/forum/viewtopic.php?t=13


Temat: My chyba też...
Jak załatwiać wszystkie papiery na dziecko nie wiem, bo sam nie mam jeszcze dzieci. I obym nie musiał im załatwiać żadnych papierów. W sprawie Młodego pomogą Ci nasze Forumowe Fighterki, które o zdrowie i prawa swoich dzieci naprawdę fight-ują od lat.
Sobie samej też możesz z pewnością ułatwić życie.
Jeśli jeszcze pracujesz, to możesz poprosić, żeby Cię skierowali na rentę lub na pomostówkę, jak pisałaś wcześniej. Sądzę, że powinni Ci przyznać rentę z tytułu niezdolności do pracy. Robi to ZUS na wniosek twój lub twojego pracodawcy. Ty musisz do tego uzbierać wszystkie dokumenty lekarskie: rozpoznania, zaświadczenia, wypisy ze szpitali itd (stan zdrowia decyduje o przyznaniu renty/emerytury), oraz wszystkie dokumenty dotyczące przebiegu pracy i wynagrodzeń (to decyduje o wysokości renty/emerytury). Tu masz różne formularze ZUSu:
www.zus.pl/default.asp?id=1083&p=1
ale najlepiej zapytać się w samym ZUSie. Jako instytucję to ZUS trzeba by wysadzić w powietrze, ale ludzie tam pracujący bywają bardzo mili i pomocni.
Na pewno musicie też odwiedzić Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Oni przyznają stopień, czyli dawną grupę inwalidzką. Sądzę, że stopień umiarkowany macie od ręki, być może uda się dostać nawet znaczny. Wiążą się z tymi stopniami różne uprawnienia i zniżki, a mając st. znaczny, można dostać od MOPSu dodatek pielęgnacyjny, opiekę społeczną (pomoc dla niepełnosprawnych, pomoc w rehabilitacji, transporcie itp.)
Dużo ciekawych rzeczy można się też dowiedzieć na stronie:
www.niepelnosprawni.pl
no i oczywiście u nas
www.marfan.pl
Źródło: marfanforum.pl/viewtopic.php?t=620


Temat: grupa inwalidzka dla cukrzyka
witam ponownie
chciałbym napisac zakonczenie do swojego wątku. otóż da sie legalnie załatwic grupe inwalidzką na samą cukrzyce bez powikłań. Moim zdaniem jest to dziwne, bo ile ja sam sobie swietnie daje rade, to juz gorzej jest to powtórzyc z zabandażowaną dłonia! Równiez opiekun do dziecka (własnego) jest zemnie mierny, bo ciezko jest mi byc wszedzie, kiedy mierze cukier, albo wbic sobie dokładnie 10 jednostek, gdy pomaga mi w tym trzylatek. ale o to nikt sie nie pytał w trakcie całego procesu załatwiania grupy inwalidzkiej.
tak czy owak orzeczono ze jestem lekko niepełnosprawny, na stałe. z tego tytułu przysługuje mi...... figa z makiem. tansze przejazdy- brak, miejsce parkingowe- brak, dofinansowanie leków - brak.
jest jednak jedna wazny plus, o którym dowiedziałem sie tylko i wyłącznie dzieki purzejmosci pani E.N. z naszego osrodka pomocy rodzinie. otóż "niepełnosprawnym bezrobotnym" za kursy i szkolenia płaci Pfron a nie urząd pracy. W najwiekszym uproszczeniu znaczy to ze są pieniądze na kursy i szkolenia. wiec z orzeczeniem o niepełnosprawnosci trzeba sie udac ( 4 kopie wystarczyły) do urzędu pracy. dział podawczy, dział szkolen, opiekun zawodowy, i teczka z kursami. Trzeba byc stanowczym i wiedziec jakie sie ma prawa, bo lubią zywac hasłami ze niema pieniedzy na szkolenia i prosze przyjsc po nowym roku.
Ja dostałem doradce zawodowego, który zdecydował ze w mojej przyszłej pracy bede siedział przed monitorem. Naszczescie udało mi sie przekonac doradce ze worda to ja niechce sie uczyc, bo i tak pracy nie znajde po takim kursie, i wpisano mi na własną prosbe ze ma byc porgramowanie, albo cad.
Jakbym tak czekał aż łaskawie zadzwonią do mnie, to bym sie nigdy nie doczekał. ale łąziłem i marudziłem, az wreszcze zadzwonili do firmy komputerowo szkoleniowej, i wysłali mnie na kurs admina w linuxie
Tak czy owak, pomijając temat szkolenia, jesli jakis dzieki takiemu szkoleniu znajdzie prace, to moze mu to pomóc w duzo wiekszym stopniu niz renta w wyskokosci jałmużny.
pozdrawiam
Tomasz
Źródło: forum.mojacukrzyca.org/viewtopic.php?t=4484


Temat: rak jajnika przerzuty do mózgu - prośba o opinie
Najprościej,to chyba załatwić mamie piewszą grupę inwalidzką.
Źródło: nowotwor.eu/viewtopic.php?t=663


Temat: Kraków-Aglomeracja-Komunikacja

To ninio ostro pojechałeś, krzyżyk na drogę. Nie każdy lubi komunę, a jednym z konstytucyjnych praw jest rowność wobec prawa. Bynajmniej nie uważam, żeby zmuszanie ludzi pracujących na codzień i utrzymujących się z jeżdżenia samochodem do redukcji zarobków pozostawało z tą zasadą w zgodzie.

Tak tylko ta równość dotyczy ludzi nie samochodów, wiele razy w historii mówiono, ze czegoś nie da sie zrobić skoro da sie latać w kosmos, można wyrzucić ruch samochodowy z pierwszej obwodnicy, o tym mówię pomiędzy pierwszą i drugą może zostać dojazd do parkingów podziemnych.


A wrzucenie ruchu pod ziemie jest taką samą utopią jak wyłączenie z ruchu wnętrza II Obwodnicy. W budynkach tam leżących mieszkają ludzie, są firmy, instytucje, w których jednokrotnie trzeba coś szybko w ciągu dnia załatwić - w obecnym klimacie nawet z ultraszybkim tramwajem/metrem bez samochodu jest to awykonalne. Nie mówiąc już o przewożeniu tramwajem różnorakich ładunków.

Głównymi instytucjami na Rynku i okolicach są puby, restauracje, kina, muzea, itp. Dojedzenie do nich samochodem to nie konieczność a lenistwo.


Wogóle to proponuję bardziej rewolucyjne zmiany - ruch samochodowy tylko do obwodnicy autostradowej, tam auta będą się dematerializować (bo parkingi psują średniowieczny klimat). Następnie autobusy będą dowozić ludzi do pętli tramwajowych. Tramwaje do alej będą dojeżdżać, a dalszy ciąg drogi do centrum będzie się pokonywać "na piechotę" (ze względu na marny stan zdrowia naszego społeczeństwa)

Teraz to Ty pojechałeś
Znasz moje poglądy i wiesz, ze chce w mieście coś więcej niż średniowieczny skansen a układ urbanistyczny i zabudowa wewnątrz pierwszej obwodnicy to najcenniejszy skarb Krakowa, i to co przyciąga setki turystów i musimy to chronić. A na innych forach były wypowiedzi turystów odwiedzających nasze miasto którzy mocno narzekali na auta przecinające floriańską (oczywiście w środku dwóch wygelowanych barów i tabliczka z grupą inwalidzką na aucie)


A może ty wolał byś miasto a`la Los Angeles gdzie sa same autostrady i drogi po 7 pasów i brak miejsca dla pieszych, tylko pamietaj nawet LA już sie zastanawia jak ruch aut ograniczyć.


Nie. Ono jest tylko lekko przerysowane i ma za zadanie ukazanie problemu: nie jest ważne pytanie czy się da (oczywiście że się da), tylko czy ma sens (oczywiście nie ma). A sprowadza się do konieczności dopasowania środków do potrzeb. Nie zmusisz ludzi do nadkładania czasu i drogi tylko dlatego, żeby zapełnić metro. A zarówno przy obecnych jak i PROGNOZOWANYCH potokach pasażerów metro w Krakowie jeździłoby albo bardzo rzadko, albo bardzo małymi składami, albo leżankami.

Ale metro porusza sie na tyle szybko i ma stały czas przejazdu, ze praktycznie nigdy nie jest nakładaniem czasu. Osobiście sprawdzałem ze nieraz przezjazd metrem na około z dwoma przesiadkami jest szybki, niż autobusem czy samochodem, na krótszym odcinku.

Jak rozumiem konieczność postawienia drukarni do drukowania pieniędzy to też tylko plus - w końcu da pracę iluś tam ludziom.
W normalnych, myślącym w kategoriach ekonomicznych świecie nawet nie wiedząca co zrobić z pieniędzmi Norwegia (a tuneli są tam SETKI, w tym najdłuższy na świecie drogowy) nie "wywala całego ruchu pod ziemie". Są, owszem, tunele - ale nawet metro w Oslo w większości jest naziemne. Ba, na niektórych odcinkach nawet krzyżuje się ze zwykłymi drogami.
Bo oni liczą, co jest OPŁACALNE.


Nabijamy sie ok.. wiec skoro robimy tylko to co OPŁACALNE to ty powinieneś pracować za darmo, będzie to bardziej opłacalne dla twojego szefa, to co biegniesz jutro z petycją?? A może przestaniemy wykonywać badania naukowe, przecież 90% z nich tak naprawdę zwykłym ludziom nie przynosi pożytku tylko pogłębia jakaś tam wiedzę, ale to nie OPŁACALNE.

Robi sie to co jest potrzebne, a to, ze 5lat czy 15lat temu niebyło potoków pasażerskich nie znaczy ze dziś ich niema od tamtego czasu przybyło mieszkań i bloków w Krakowie a w budowie sa kolejne osiedla, sprawdź jak zmienił sie sam ruczaj od tego czasu, do tego dojdzie tam Kapus UJ.

Zycie polega na zaspokajaniu potrzeb a nie na robieniu tylko tego co OPŁACALNE, inaczej stalibyśmy praktycznie w miejscu.
Źródło: komunikacja.krakow.pl/forum/index.php?showtopic=1984